dabrowa-gornicza.pl
| dodane: 24.11.2011 g.18:43 | drukuj
Inwestycje, plany, problemy
Duże inwestycje, codzienne problemy, pomysły dotyczące rozwoju miasta. To główne sprawy, jakie poruszono w trakcie spotkania mieszkańców z prezydentem, zorganizowanego w ramach akcji „Masz głos, masz wybór”.
Wczoraj w Audytorium Maximum Wyższej Szkoły Biznesu zebrało się kilkadziesiąt osób.
- O spotkaniu informowaliśmy w prasie, we współpracy ze spółdzielniami i wspólnotami mieszkaniowymi rozwiesiliśmy ogłoszenia na klatkach schodowych, z informacją docieraliśmy też przez parafie. Zainteresowanie jest nieduże, ale nie zrażamy się i będziemy działać dalej – mówiła Alicja Kowalska ze stowarzyszenia „Civitas”, które od kilku lat organizuje spotkania mieszkańców z prezydentem.
Na początku organizatorzy przedstawili wyniki ankiet przeprowadzonych wśród dąbrowian. Pytali w nich o pozytywne strony życia w Dąbrowie i o problemy, z jakimi stykają się mieszkańcy. Jako główne atuty, dąbrowianie wymienili jezioro Pogoria III, parki Hallera i Zielona. Nie kryli zadowolenia z imprez plenerowych, zieleni w mieści i ścieżek rowerowych. Wśród problemów wymienili zły stan chodników, bariery architektoniczne dla niepełnosprawnych i rodziców z wózkami dziecięcymi, przeciągające się remonty dróg czy brak synchronizacji sygnalizacji świetlnej. Do tego zwrócili uwagę na brak dworca kolejowego, niezagospodarowany budynek byłego kina Ars, uciążliwości i zagrożenia stwarzane przez nietrzeźwych, a także nieporządek w wielu miejscach.
Prezydent Zbigniew Podraza omówił najważniejsze zadania zrealizowane i prowadzone w mieście. Wymienił największą inwestycję, czyli uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej, remont PKZ, budowę ośrodka dla niepełnosprawnych, tworzenie sieci szybkiego Internetu i system selektywnej zbiórki odpadów. Powiedział również o modernizacjach szkół, budowie obiektów sportowych, remontach dróg i utworzeniu Centrum Sportów Letnich „Pogoria”.
- Realizujemy kilkanaście dużych projektów, które będą determinować rozwój miasta. Potrzebne na nie były kredyty i pożyczki, ale współczesne standardy są takie, że nie da się wszystkiego zrobić ze środków własnych. Deficyt budżetowy w przyszłym roku osiągnie 36 %, przy dopuszczalnej granicy 60 % – tłumaczył Zbigniew Podraza.
Plan finansowy miasta na 2012r. zakłada dochody na poziomie 555 mln., wydatki rzędu 718 mln. 276 mln. ma zostać przeznaczonych na inwestycje, 223 mln. pochłonie oświata. Reszta to pozostałe zadania.
Oprócz rozpoczętych inwestycji, w najbliższych latach miasto zamierza m.in. wybudować mieszkania socjalne w rejonie ul. Kasprzaka i wyremontować budynki przy ul Łącznej, przygotować nowe tereny inwestycyjne w Kazdębiu i na Hałdzie Jadwiga. Planowana jest również gruntowna przebudowa alei Majakowskiego i okolic ul. Norwida. Trwają również przymiarki do budowy 100 mieszkań komunalnych w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.
Prezydent odniósł się również do spraw poruszonych przez dąbrowian.
- Było kilka prób sprzedaży budynku po kinie „Ars”. Niestety nie ma chętnych. Nie można jednak zejść z ceny, nie pozwala na to ustawa o finansach publicznych. Musimy trzymać się wyceny rzeczoznawcy – tłumaczył.
Zbigniew Podraza powiedział, że skutecznym rozwiązaniem kwestii poprawy bezpieczeństwa jest rozbudowa monitoringu wizyjnego, który będzie obejmował kolejne części miasta. Nie zabrakło również tematu szpitala.
- Przekształcenia własnościowe to szansa na inwestycje, korzystniejsze kontrakty z NFZ i lepsze usługi dla pacjentów. Ustawa o komercjalizacji wprowadza nowe wymogi funkcjonowania oraz zarządzania szpitalem i w zasadzie wymusza przekształcenia. Bez nich nie będzie możliwości umarzania długów, świadczenia dodatkowych usług czy przyjmowania darowizn. Najważniejsze, żeby przy tym nie ucierpieli pacjenci – podkreślał prezydent.
Ze strony mieszkańców padało wiele pytań, dotyczyły m.in. uporządkowania gospodarki wodno-ściekowej.
- Przy ul. Pękalskich to zadanie prowadzone jest w sposób uciążliwy dla mieszkańców, prace przebiegają chaotycznie, dłużą się i nawet laicy widzą, że brakuje im profesjonalizmu – skarżył się jeden z mieszkańców.
Zbigniew Podraza wyjaśniał, że przy inwestycji zakrojonej na tak szeroką skalę, zdarzają się wykonawcy, którzy nie najlepiej wywiązują się ze swojej roli.
- Obciążamy ich karami pieniężnymi i przymuszamy do prawidłowego działania. Alternatywą byłoby zerwanie z nimi umowy, a następnie znalezienie odpowiedniego zastępstwa. Rozumiem rozgoryczenie mieszkańców, ale to wydłużyłoby prace jeszcze bardziej – tłumaczył prezydent.
Mieszkańcy zwracali też uwagę na potrzebę usprawnienia funkcjonowania komunikacji miejskiej, sprawę wynajmu lokali użytkowych czy egzekwowanie przestrzegania prawa przez Straż Miejską.
- Wiem, że wiele problemów nie powinno być w ogóle zgłaszanych, tylko automatycznie załatwionych przez odpowiednie służby i instytucje. Niemniej wszystkie uwagi i pomysły są bardzo cenne, będą brane pod uwagę podczas podejmowania decyzji – podsumował prezydent.